Okrutny film w reżyserii Tun Fei Mou powstał w 1988 roku. Jest oparty na prawdziwych wydarzeniach. Pokazuje on eksperymenty wykonywane na ludziach przez Japończyków. Jest to wstrząsający obraz pokazujący, że ludzka okrutność i brak szacunku do drugiego człowieka nie mają granic.
Krwawe sceny mną nie wstrząsnęły ( jestem już do nic przyzwyczajona ), jednak niektórych widzów mogą dopaść mdłości. Krwi leje się dużo, a wszystko jest pokazane bez ogródek. Opowiem Wam o kilku doświadczeniach. Młodej kobiecie polano ręce bardzo zimną cieczą, a następnie kazano jej włożyć je do ciepłej wody. Następnie jednym ruchem ściągnięto z nich skórę. Pewnego mężczyznę wsadzono do kabiny pod ciśnieniem, które ciągle podwyższano. Wnętrzności zaczęły wypływać mu przez odbyt.Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, jednak całą ''zabawę'' chcę zostawić Wam.
Nie polecam tego obrazu osobom o słabych nerwach i żołądku, ponieważ wątpię czy by to wytrzymały. Świadczy o tym sam fakt, że w Chinach po wyświetleniu tego filmu na zawał zmarło 16 osób.
